"kup se trąbke do pierdzenia"
czwartek, 2 czerwca 2011
haha nie mogę z tego zdjęcia... wzięłam gazetę żeby Karolina nie robiła mi zdjęć i tak przypadkowo wyszło ... haha
wiem już jakie będę dodawać zdjecia z naszymi boskimi minami.... miałam pisać kogo ale stwiedziłam że dowiedzą się po tym jak je dodam :D buhahahaha
haha :D
sory że nie dokończyłam tamtej notki ale nie miałam czasu i już nawet zapomniałam co ja miałam pisać ... wiem że wczoraj miałam pisać notkę ale KAWAŁEK NOTKI MUSIAŁ ZOSTAĆ USUNIĘTY
wczoraj był dzień dziecka -,- i normalnie żal... przegrałyśmy z 6 klasa w siatkę 2:0 i z 3 gimnazjum tak samo <2:0> boże... a to przez Mateusza bo wykrakał... a powiedział żebym się tak nie cieszyła za wcześnie bo możemy jeszcze przegrać ... no i wykrakał .. nie no żartuje przecież to nie jego wina... był mecz miedzy nauczycielami, a gimnazjum w siatkę... i chociaż grało 2 nauczycieli w-f'u to i tak gimnazjum wygrało.. :D
jak się już to skończyło .. pojechałam z Becią do grosika... i przyszedł do nas kupiec -,- ... nie będę pisać co gadał i co robił... bo.. < myśli > boo ... bo tak.. powiem tyle...
jedzie pani Ordon <nasz wychowawczyni i nauczycielka polaka, jakby ktoś nie widział>, na rowerze
i mówi nam <O--> p. Ordon ..... K--> kupiec >
O- Do widzenia :)
MY- do widzenia
K- kup se trąbkę do pierdzenia ...
haha... a Beata tego podobno nie słyszała że on tak powiedział... haha
będę kupować aparat :D hihi <zaciesz> hihi ;D haha
jaaa... błyska się.. znowu będzie padać -,-
dobra kończe
papa

0 komentarze: